środa, 1 kwietnia 2015

Chciałabym być bardziej regularna...

Witam Was!
Trochę czasu nie pisałam, ale musiałam ogarnąć życie, szkołę i brak internetu uniemożliwił mi pisanie. 
Ostatni miesiąc minął nawet nie wiem kiedy i takim sposobem zostały dwa miesiące do końca roku. Czyli tylko dwa miesiące żeby poprawić oceny. Musze poprawić jak chce jechać do mojej przyjaciółki Kasi. 
Nigdy jej nie widziałam i bardzo mi na tym zależy... 
Mniejsza. 

Jak tam przygotowania do świąt? 

Ja od dzisiaj mam wolne i siedzę z chorym bratem w domu. Nie jest lekko, bo ma 2 lata i trzeba non stop go czymś zajmować.
Dam radę.
Na święta wyjeżdżam do rodziny mojego ojczyma. 
W sobotę jadę i w poniedziałek wracam. Będzie super.. Może.
Jedna rzecz na pewno jest super. Będę w tym miejscu gdzie byłam na pierwszym koncercie. Tyle wspomnień. 

Wracając do tematu świąt. 
W tym roku ich w ogóle nie czuję, bo nic się na nie nie robi. Jedyne co to zostały wymyte okna. 
Zresztą jeju znowu święta.... 
Po tamtych nie zdążyłam schudnąć, a już kolejne i zaraz robi się ciepło. 
Trzeba brać się za formę.

Kolejna sprawa to temat pogody. 
Nie wiem co się ostatnio z nią dzieje.... 
Jakaś apokalipsa czy coś.
We wtorek najpierw padał śnieg później świeciło słońce później znowu padał deszcz i znowu słońce i tak przez cały dzień.
Do tego jeszcze tak strasznie wiało, że się nie dało wyjść z domu. 

Dobra ja lecę pobawić się z bratem, bo już mi nie daje żyć. 
 Pozdrawiam i co Wesołych świąt Bożego Narodzenia, smacznego jajka, żeby Mikołaj przyniósł wam coś ładnego, szczęśliwych walentynek i w ogóle wszystkiego wszystkiego naj :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz